Autor Wątek: DRZWI BALKONOWE  (Przeczytany 3920 razy)

Dawid

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 41
    • Zobacz profil
Odp: DRZWI BALKONOWE
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Listopad 2014, 09:35:51 »
Jak najbardziej!

Za co jesteśmy bardzo wdzięczni :-)

wielkie dzięki.

Łukaszek m.6

  • Zarząd
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 208
    • Zobacz profil
Odp: DRZWI BALKONOWE
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Listopad 2014, 13:14:27 »
Proszę tylko dać znać czy sprawę udało się zamknąć pomyślnie?

Dawid

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 41
    • Zobacz profil
Odp: DRZWI BALKONOWE
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Listopad 2014, 12:24:26 »
dziękujemy ślicznie! :-)

Łukaszek m.6

  • Zarząd
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 208
    • Zobacz profil
Odp: DRZWI BALKONOWE
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Listopad 2014, 12:23:16 »
Proszę zadzwonić teraz. Przed chwilą rozmawiałem i przyjdzie z Panem Jurkiem.

Dawid

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 41
    • Zobacz profil
Odp: DRZWI BALKONOWE
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Listopad 2014, 12:17:02 »
Kontaktowaliśmy się już z administratorem, który polecił zadzwonić właśnie na to pogotowie, a tam panowie odpowiedzieli, że " to pomyłka, to nie do nich" :/.

Łukaszek m.6

  • Zarząd
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 1 208
    • Zobacz profil
Odp: DRZWI BALKONOWE
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Listopad 2014, 12:09:54 »
Ja proponuję skontaktować się administratorem tel. 794403005 i wskazać aby przyszedł z Panem Jurkiem (złota raczka wspólnoty) - proszę wskazać ze to na polecenie zarządu.

Jeżeli nie uda im się naprawić, administrator może podać tel. do pogotowia technicznego. Ale oni przyjadą odpłatnie.


Chyba że któryś z mieszkańców poleci kogoś innego.

 

Dawid

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 41
    • Zobacz profil
DRZWI BALKONOWE
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Listopad 2014, 11:33:03 »
Witam Sąsiadów

Mam pytanie - czy ktoś może miał podobny problem jak ja z drzwiami balkonowymi i mógłby na szybko polecić osobę, która problemowi by zaradziła??
A mianowicie - mam dwa skrzydła, przy jednym z  nich (bez klamki) jest metalowa "wajcha", której nie dam rady do końca zamknąć, blokuje się w połowie. Pogoda nie sprzyja otwartym oknom, a drugie skrzydło się nie domknie, jeśli ta "wajcha" nie zaskoczy i mam otwarte drzwi  :(

Bylibyśmy wdzięczni, jeśli odezwałby się ktoś, kto może spotkał się z podobną sytuacją, lub może wie jak naprawić.

Pozdrówki