Autor Wątek: DZIECI NA ROLKACH --- PROŚBA O INTERWECJĘ!!!  (Przeczytany 10832 razy)

alfa

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 56
    • Zobacz profil
Odp: DZIECI NA ROLKACH --- PROŚBA O INTERWECJĘ!!!
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Kwiecień 2014, 06:38:21 »
to znaczy moze inaczej ja rozumiem Matro twoje zdenerwowanie byłem swiadkiem jak na moja maske tez padła dziewczynka z 6 czy 7 klatki dwie dziewczynki najczesciej - ich Tata jak bym sie nie ukłonił nigdy nie odpowie dzieńdobry dlatego sobie odpuściłem tak  na marginesie ale do sprawy myslę ze dzieci jak pada deszcz zamiast siedziec w domu mogły by korzystać z parkingu - 1 ale naprzykład pod opieka dorosłego albo pod rygorem ze jak uszkkodza auto tatus i mamusia wyskakuje z kasy a nie ja w miom przypadku dziewczynka padła przerazenie w oczach i dzida  :)

sasiad

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Odp: DZIECI NA ROLKACH --- PROŚBA O INTERWECJĘ!!!
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Kwiecień 2014, 21:13:46 »
W tym roku juz chyba z 3 razy widzialem te dziewczynki ktore jezdza na rolkach po parkingu podziemnym. Czy rodzice nie rozumieja ze to jest niebezpieczne??!!

kdprezes

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 20
    • Zobacz profil
Odp: DZIECI NA ROLKACH --- PROŚBA O INTERWECJĘ!!!
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Kwiecień 2014, 00:19:09 »
Popieram

MartaM

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 124
    • Zobacz profil
DZIECI NA ROLKACH --- PROŚBA O INTERWECJĘ!!!
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Kwiecień 2014, 18:28:22 »
Drodzy,

Kiedyś już zwracam uwagę, że dziewczynki jeżdżące na rolkach na moich oczach z impetem wjechały w moje auto. Dzisiaj na parkingu zaobserwowaliśmy pokaźnej długości rysy na karoserii samochodu - spowodowane odbijaniem się przez dzieci ochraniaczami do rąk od powierzchni auta (podczas zabawy w berka dookoła samochodu).

Mam propozycje:
--> niech rodzice, którzy są szczęśliwi z pozbycia się dzieciaka z domu, wyrażając zgodę na zabawy na rolkach dookoła moich 2 aut. poczują obowiązek i zrzucą się na lakiernika,
--> niech otwarcie podadzą swoje autka - sama nałożę swoje rolki i poganiam się wokół Waszych aut, niezależnie gdzie stoją - tutaj naprawdę nie żartuję (właśnie będę spędzać więcej czasu w domu, więc zainteresuje się kto jest czyim dzieckiem i kto jakim autem jeździ),
--> idzie po rozum do głowy i przestańcie puszczać swoje dzieci na parking podziemny na rolki (to nie jest plac zabaw!!!) albo kiedyś któryś właściciel potraktuje Wasze dzieci z podobnym brakiem szacunku, który wyniosły, jak wiadomo z domu.

Gorąco proszę Administrację i Zarząd o wywieszenie ogłoszeń na klatkach i na windach, żeby dzieci znikły raz na zawsze z prakingu podziemnego, albo kierując się zasadą z "Dnia Świra'' ''a co moje gówno jest mniej gówniane od gówna psiego?!" zarzucam rolki na nogi i zaczynam rysować Wasze auta.

Tym razem nie pozdrawiam,
M

Nic o nas bez nas :)